Bloog Wirtualna Polska
Jest 937 745 bloogów | losowy bloog | poleć tego blooga | inne bloogi | zaloguj się | załóż blooga
Kanał ATOM Kanał RSS

Mieć nazwisko, mieć nazwisko sławne, hej!

poniedziałek, 20 lutego 2012 17:25 Skocz do komentarzy

 

Sieć atakuje nas filmem "Sponsoring". Dyskusje, promocje, kontrowersje, Szumowska tu, Szumowska tam. No i jakby cóż, dobrze. Gdyby nie jedna rzecz...

 

Moja serdeczna, bardzo serdeczna koleżanka napisała książkę o tytule "Sponsorowana". Jak dla mnie - super rzecz, wartko napisana, wnikliwa. Wydano, trochę sprzedawano, nie najgorzej zresztą, ale i bez szału, recenzje były bardzo dobre.

 

Problem polegał na tym, że, jak każdy twórca, A. chciała się wypromować. I wszystkie "Wysokie Obcasy" i "Zwierciadła" stwierdzały, że sponsoring to żaden temat. Przejedzony, eee tam, aaa tam. Nie było wywiadów i medialnej  kaszki.

 

Mijają dwa lata i okazuje się, że... że sponsoring to jest temat! Wypowiadają się ci, oburzają inni, poddają pod refleksję jeszcze inni z gwiazdami typu Prokop na czele. Jednak...

 

No to... To jest, czy jest, być, albo nie być, pytanie stawiam wam o telelele trwam, spam, bam.

 

Przykro ci? pytam. No, trochę głupio, odpowiada.

 

Szkoda, że trzeba się nazywać, żeby móc wypłynąć. Ja już nie mam szans, George Clooney wciąż nie daje znaku życia i milczy na temat ślubu.

 

 

E.   


Komentarze do wpisu

Skocz do dodawania komentarzy
  • dodano: 25 lutego 2012 10:13

    No niestety, to chyba nie dotyczy tylko sztuki, ale w ogóle każdej dziedziny polskiego życia, łącznie z polityką to wziąwszy. I szkoda tylko, że nawet dobra książka u nas nie przejdzie jak najpierw nie wyrobisz sobie nazwiska, choć by w sieci.
    Może prościej byłoby ugiąć głowę i to nazwisko zmienić? Ból.

    autor XXtop

    blog: jaksprawicprzyjemnoscfacetowi.twoje.info.pl/

  • dodano: 23 lutego 2012 15:42

    Twoja znajoma źle zaczęła.
    Najpierw trzeba było się zaprzyjaźnić z znanym, z byle kim i połazić po bankietach z nimi, a potem dopiero wydawać książkę.
    A jak nikt ze znanych by nie chciał, to trzeba było strzelić sobie fotkę np; z Szycem i wysłać do pudla. Ponoć strefa szołbizu jest bardzo mała i zamknięta, tak bez niczego to się nie da, tak już jest....
    Współczuję Twojej znajomej, bo napisanie książki i jeszcze wydanie jej to naprawdę ni łatwa sprawa i wszystko na marne....
    Ale dziś bez znajomości nie dostaniesz pracy nawet w zwykłej gminie na zadupiu, a mowa....
    Pozdrawiam....

    autor hubabuba123

    blog: zkoncaswiata.bloog.pl

  • dodano: 22 lutego 2012 22:23

    NO bo po prostu szary człowiek mówi nudne banały, a z ust ludzi znanych dosłownie perły wylatują.To już standart, najpierw trezba mieć nazwisko, żeby mieć coś do powiedzenia

    autor baśka

    blog: iluzja26.bloog.pl

  • dodano: 22 lutego 2012 15:57

    Czytałam Twój tekst wczoraj i zadumałam się... Smutna prawda. Trzeba mieć nazwisko... Może gdyby wyszła za mąż za lodziarza i Grycanka się nazywała, to promocję by miała, że hej. Książkę oczywiście zakupię i polecę znajomym.
    Pozdrawiam:)

    autor rodorek

    blog: rodorek.bloog.pl

  • dodano: 21 lutego 2012 16:34

    Znalazłam bez trudu w Empiku.
    Zakupuje...

    autor kolorowa_szmira

    blog: kolorowaszmira.bloog.pl

  • dodano: 21 lutego 2012 11:29

    Dla mnie również zmiana definicji na "sponsoring" nie ma znaczenia, też uważam to za jedno i to samo.

    Nie oceniam w tym kotekście jedynie, że skoro to wolna wola jedne i drugiej strony, to trudno mi znaleźć zasadę, wedłu której mogłabym sponsoring potępić.

    Co do meritum: książkę naprawdę polecam. Jest pozbawiona upiększenia i próby zrobienia brązu z koloru zielonego.

    autor E.

  • dodano: 21 lutego 2012 10:15

    A właśnie zakończyłam czytać jedno i rozglądam się za drugim. No to mam jak znalazł... mam nadzieję, że znalazł gdzieś. Poszukam.

    Sam sponsoring... Rzeka słów rzeczywiście płynie. A ja to widzę tak: kurestwo jest kurestwo nawet w najlepszym wydaniu z najlepszymi środkami i celami.
    Dwa: jak słyszę "że pokolenie..." o ja pierdzielę - pokolenie złe. A ja się pytam które to pokolenie z tych panienek korzysta? Pewnie biedni studenci z tego samego roku...

    autor kolorowa_szmira

    blog: kolorowaszmira.bloog.pl

Komentuj z OpenID

Zapamiętaj Nick

Zapamiętaj Blog

Wstaw emotikona

Akceptuję˝ regulamin i wyrażam zgodę na przetwarzanie moich danych osobowych dla celów związanych z zamieszczeniem komentarza w serwisie.

piątek, 18 maja 2012

Licznik odwiedzin:  41 067 (wersja testowa)